Dolar kieruje się na północ
Zeszły tydzień zakończyliśmy obserwując wyraźne umocnienie dolara amerykańskiego względem głównych walut. Jastrzębi ton Rezerwy Federalnej, jak i spadek indeksów giełdowych okazały się dla inwestorów istotniejsze od wątpliwości związanych z wynikiem wyborów do Kongresu - większość Partii Demokratycznej w Izbie Reprezentantów może ograniczyć możliwości prezydenta Trumpa do przeprowadzenia kolejnych reform fiskalnych.
W
ynik wyborów do amerykańskiego Kongresu nie zaskoczył. Partia Republikańska, z którą związany jest Donald Trump, utrzymała większość w Senacie, jednocześnie tracąc "kontrolę" nad niższą izbą amerykańskiego parlamentu. Warto wspomnieć, że Republikanie stanowili większość w Izbie Reprezentantów przez osiem ostatnich lat.

Zmiana dotychczasowej sytuacji politycznej zawsze stanowi pewne źródło niepewności, stąd na początku tygodnia dolar amerykański cierpiał ze względu na podwyższone ryzyko - zwłaszcza w momencie, gdy dane z kolejnych amerykańskich stanów zaczynały świadczyć o coraz bardziej prawdopodobnym zwycięstwie Demokratów w niższej izbie Kongresu. Po ogłoszeniu wyników dolar zaczął jednak powoli odrabiać straty. Pod koniec minionego tygodnia kurs dolara względem euro był jednak nawet wyższy, niż jeszcze na jego początku - należy to przypisać względnie optymistycznym komentarzom ze strony Rezerwy Federalnej.

Najważniejszym czynnikiem mogącym wpłynąć w tym tygodniu na rynek walutowy pozostaje kwestia postępu negocjacji ws. Brexitu. Poza tym, na froncie makroekonomicznym warto zwrócić uwagę na dane o inflacji i sprzedaży detalicznej w Stanach Zjednoczonych.

PLN
W ubiegłym tygodniu polski złoty osłabił się w relacji do euro. W parze z funtem brytyjskim i dolarem amerykańskim złoty zakończył tydzień na niemal niezmienionym poziomie.

Ostatnie spotkanie RPP przyniosło utrzymanie neutralnego stanowiska banku centralnego. Istotnie nie zmienił się ton prezesa Glapińskiego i członków Rady. W wypowiedziach członków RPP obecnych na konferencji widać jednak pewne obawy związane z sytuacją gospodarczą w strefie euro oraz perspektywą wyższego wzrostu inflacji w 2019 r. Podczas spotkania RPP prezes Glapiński przedstawił założenia nowych projekcji ekonomicznych DAE NBP z których wynika, że bank centralny w przyszłym roku spodziewa się wyraźnie wyższej inflacji niż zakładał jeszcze w lipcu.

Oprócz wtorkowej publikacji projekcji inflacji DAE NBP, warto zwrócić uwagę na rewizję szacunku dynamiki CPI, która opublikowana zostanie w środę i czwartkową publikację wyliczeń inflacji bazowej. Szczególnie obserwowanym w tym tygodniu odczytem będzie szacunek dynamiki PKB Polski w III kwartale, który zostanie opublikowany w środę. Zgodnie z szacunkami konsensusu dynamika PKB ma spaść z 5,2% w drugim kwartale do 4,7% rocznie w trzecim.


GBP
W ostatni piątek funt doświadczył istotnego osłabienia. Na słabość szterlinga wpłynęła niepewność związana ze stanem negocjacji związanych z Brexitem, co wywołało odwrót od ryzyka na rynku. Wśród Torysów nadal nie ma zgody w kwestii wyprowadzenia kraju z Unii Europejskiej. W piątek z Gabinetu Theresy May wystąpił jeden z ministrów - Jo Johnson - co dodatkowo obrazuje, jak dużym wyzwaniem dla obecnej premier Wielkiej Brytanii będzie uzyskanie od parlamentu zgody na jakąkiekolwiek porozumienie ws. Brexitu.

W tym tygodniu opublikowanych zostanie kilka bardzo istotnych danych makroekonomicznych dla Wielkiej Brytanii. Wtorek inwestorzy spędzą analizując raport o rynku pracy, w środę poznamy nowe dane o inflacji, a w czwartek dane o sprzedaży detalicznej. Rozdźwięk między tymi raportami a opinią konsensusu może mieć istotny wpływ na kształtowanie się kursu szterlinga, jednak równie istotne będą jakiekolwiek wieści na temat Brexitu - powoli zbliżamy się bowiem do kolejnego szczytu Unii Europejskiej, który odbędzie się w dniach 13 i 14 grudnia.

EUR
Poprzedni tydzień był dość spokojny dla strefy euro. Głównymi czynnikami mającymi wpływ na wspólną europejską walutę były wybory do amerykańskiego Kongresu oraz niedawne spotkanie Rezerwy Federalnej.

Mając to na uwadze, warto wspomnieć, że odnotowaliśmy umiarkowany wzrost kompozytowego wskaźnika aktywności biznesowej PMI, który jest średnią ważoną wskaźników dla przemysłu i usług. Ten kluczowy wskaźnik jednak nadal znajduje się na poziomach najniższych od niemal dwóch lat, co sugeruje, że w czwartym kwartale gospodarki strefy euro osiągną raczej skromny poziom wzrostu gospodarczego (po określanym mianem fatalnego trzecim kwartale).

W tym tygodniu również nie spodziewamy się istotnych informacji płynących z bloku walutowego. Stąd kurs euro będzie najpewniej w istotnym stopniu zależał od czynników zewnętrznych.

USD
Czwartkowy komentarz Rezerwy Federalnej dotyczący stanu amerykańskiej gospodarki można określić jako "jastrzębi", co budzi coraz większe nadzieję, że podczas grudniowego spotkania FOMC jej członkowie postanowią o kolejnej podwyżce stóp procentowych. Decydenci podkreślają, że wzrost gospodarczy w Stanach Zjednoczonych jest "silny", "stale" rośnie liczba miejsc pracy, również wydatki gospodarstw domowych są stabilne. Jesteśmy zdania, że ton komunikatu Rezerwy Federalnej potwierdza, że tylko jakieś hipotetyczne gwałtowne wydarzenie na rynkach finansowych byłoby w stanie powstrzymać FED przed kolejną podwyżką stóp procentowych w nadchodzącym miesiącu.

W najbliższym tygodniu dla kursu dolara amerykańskiego istotne będą środowe dane o inflacji, jak i czwartkowe dane o sprzedaży detalicznej.
Drukuj