Kryzys w Turcji wpływa na rynek walutowy

Enrique Díaz-Álvarez20/Sie/2018Analizy walutowe

Lira turecka nadal znajduje się w centrum uwagi inwestorów – wraz z rozwojem sytuacji waluta Turcji odnotowuje wahania o dużej skali, to w górę, to w dół. O ile waluty krajów G10 zakończyły miniony tydzień na zbliżonym poziomie do tego, na którym go rozpoczęły, zmienność waluty Turcji odstraszyła sporą część inwestorów od rynków wschodzących. Odbicie liry względem dolara o 6% nie wywarło ruchów o odpowiadającej skali na walutach gospodarek EM – większość z nich zakończyła tydzień osłabieniem w stosunku do USD.

Najbliższy tydzień nie będzie obfitował w publikacje zbyt wielu istotnych danych makroekonomicznych. Dla rynku walutowego kluczowe będą kolejne wieści polityczne z Turcji jak i rozwój sytuacji w kwestii handlowych relacji USA i Chin. Warto będzie również zwrócić na konferencję banków centralnych w Jackson Hole, która rozpocznie się w drugiej części tygodnia.

PLN

Z uwagi na sytuację w Turcji ubiegły tydzień był trudny dla polskiego złotego, ostatecznie jednak PLN w relacji do innych walut był w stanie skończyć go na lekkim plusie.

Ostatnie dni przyniosły wstępne dane o ekspansji polskiego PKB w drugim kwartale. Zgodnie z oczekiwaniami dynamika wzrostu gospodarczego wyniosła 5,1% w ujęciu rocznym. Niestety, nie znamy jeszcze szczegółów pokazujących jaka dokładnie była struktura wzrostu – tego dowiemy się pod koniec miesiąca, przy okazji kolejnej publikacji GUS-u. Oprócz danych o wzroście poznaliśmy również informacje o inflacji w lipcu, która wyniosła 2% i 0,6% (odpowiednio CPI i bazowa CPI), a także odczyty z polskiego rynku pracy, które nieco rozczarowały.

Ten tydzień przyniesie dość dużo danych z gospodarki. Rozpoczniemy go od odczytów produkcji przemysłowej i inflacji PPI w lipcu. W połowie tygodnia poznamy dane o dynamice sprzedaży detalicznej w lipcu, dzień później opublikowany zostanie protokół z ostatniego posiedzenia RPP. Tydzień zakończymy z kolei publikacją stopy bezrobocia w lipcu.

GBP

Zarówno raport o rynku pracy jak i dane dotyczące inflacji były w większości zbliżone do oczekiwań. Płace rosły nieco szybciej niż dynamika cen, a bezrobocie spadło do najniższego w bieżącym cyklu poziomu 4%. Nie miało to jednak większego znaczenia dla funta brytyjskiego, podobnie jak lepsze od oczekiwań konsensusu dane dotyczące sprzedaży detalicznej. Kurs szterlinga pozostaje w miejscu głównie ze względu na obawy rynkowe przed niekorzystnym Brexitem, które uważamy za przesadne. Sądzimy, że jakiekolwiek pozytywne wieści dotyczące stanu negocjacji mogą spowodować wyraźne umocnienie waluty Wielkiej Brytanii.

EUR

Niepokój związany z kryzysem w Turcji przeważał nad wyraźnie lepszymi danymi makroekonomicznymi dla strefy euro z ostatnich kilku tygodni. Inwestorzy zdają się obawiać, że europejskie banki mogą być eksponowane na pogarszającą się sytuację gospodarczą Turcji. Ze względu na ograniczoną ilość istotnych informacji z głównych gospodarek wspólna waluta doświadczyła względnej stabilizacji.

W tym tygodniu opublikowane zostaną minutki ze spotkania EBC, opublikowane zostaną również nowe wskaźniki aktywności biznesowej PMI. Obydwie informacje poznamy w czwartek i z pewnością na nich skupią się inwestorzy.

USD

W zeszłym tygodniu jedyną istotną publikacją z gospodarki Stanów Zjednoczonych były dane o sprzedaży detalicznej, które zdecydowanie przerosły oczekiwania konsensusu. Średnie dla 3-, 6- i 12 miesięcy wzrosły powyżej poziomu 0,5%, co sugeruje utrzymanie wysokiej dynamiki popytu konsumenckiego. Ostatnia publikacja potwierdza, że na ten moment trudno spodziewać się spowolnienia gospodarczego w USA. Podobnie jak w poprzednim, również w tym tygodniu nie pojawi się zbyt wiele danych z amerykańskiej gospodarki, niemniej w środę opublikowane zostaną minutki ze spotkania Rezerwy Federalnej. Nie spodziewamy się, żeby FED miał w jakikolwiek sposób sugerować zmianę oczekiwań względem perspektyw amerykańskiej gospodarki. Sądzimy również, że bank centralny utrzyma swoje stanowisko dotyczące stopniowego podnoszeniu stóp procentowych.

Pod koniec tygodnia warto będzie zwrócić uwagę na konferencję banków centralnych w Jackson Hole. Istotne dla rynków będą wszelkie informacje z konferencji, szczególnie warto obserwować piątkowe przemówienie prezesa Rezerwy Federalnej.

Drukuj

Autor: Enrique Díaz-Álvarez

Dyrektor ds. Oceny Ryzyka w Ebury. Enrique skupia się na tworzeniu strategicznych rozwiązań mających na celu ochronę finansów przed wahaniami na rynkach walutowych. Regularnie opracowuje analizy walutowe dla agencji Bloomberg.