Brytyjska waluta znów zyskuje

Enrique Díaz-Álvarez04/Dec/2017Analizy walutowe

Brytyjska waluta w ubiegłym tygodniu była wspierana przez dobre dane gospodarcze oraz informację o tym, iż premier May jest gotowa zwiększyć kwotę, jaką Wielka Brytania pokryje w ramach tzw. “rachunku za Brexit”, czyli uregulowania bieżących i przyszłych zobowiązań wobec UE. Euro i dolar amerykański nie były poddane zbyt dużym wahaniom przez większość tygodnia. Informacje o tym, iż amerykański Senat przegłosował redukcję podatków korporacyjnych pod koniec minionego tygodnia miały jednak pozytywny wpływ na amerykańską walutę.

Bieżący tydzień powinien być dość spokojny, rynki będą przygotowywać się do kolejnych istotnych posiedzeń banków centralnych (EBC oraz Rezerwy Federalnej), które będą miały miejsce w dalszej części miesiąca. Piątkowa publikacja raportu z amerykańskiego rynku pracy powinna skupić na sobie największą uwagę, w związku z czym piątek może być dniem podwyższonej zmienności.

PLN

Ubiegły tydzień przyniósł względną stabilizację kursu EUR/PLN i USD/PLN. Złoty wyraźnie osłabił się natomiast w relacji do funta brytyjskiego. Warto wspomnieć o kilku informacjach z Polski. Po pierwsze, dynamika wzrostu gospodarczego w trzecim kwartale zgodnie z nowymi szacunkami wynosi 4,9% w ujęciu rocznym, a nie 4,7%, jak szacowano wcześniej. Wzrost gospodarczy zgodnie z oczekiwaniami wspierany był głównie przez konsumpcję, na lekki plus odznaczały się (nadal nieco rozczarowujące) inwestycje, pozytywnie zaskoczył również wkład eksportu netto. Zaskoczyły również dane o inflacji – dynamika cen w listopadzie wyniosła aż 2,5% w ujęciu rocznym, co zadziwiło konsensus.

We wtorek czeka nas decyzyjne posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej oraz popołudniowa konferencja przedstawicieli banku centralnego, na czele z Adamem Glapińskim. W kontekście ostatnio notowanego wzrostu inflacji CPI możnaby się spodziewać zmian retoryki banku, w naszej opinii tak się jednak nie stanie. Ostatnie wypowiedzi indywidualnych członków RPP sugerują, że priorytetem dla skrzydła decyzyjnego banku centralnego jest przede wszystkim wspieranie polskiej gospodarki – zwiększenie kosztów kredytu zdaniem części członków mogłoby negatywnie wpłynąć na inwestycje, które i tak są dość mizerne, mogłoby również zaszkodzić głównemu silnikowi polskiej gospodarki – konsumpcji. Co więcej, inflacja bazowa nadal jest bardzo niska (0,8% w ujęciu rocznym), a listopadowa projekcja inflacji sugeruje, że Bank nie spodziewa się nadmiernego wzrostu presji cenowej w ciągu najbliższych miesięcy.

Na zakończenie tygodnia (po zamknięciu piątkowej sesji) agencja Fitch Ratings powinna opublikować aktualizację oceny wiarygodności kredytowej Polski. Agencja prawdopodobnie utrzyma rating Polski na poziomie A- z perspektywą neutralną. Ocena agencji plasuje się dokładnie “po środku” analogicznych ratingów Moody’s oraz S&P. Niewykluczona jest zmiana perspektywy, jednak szanse na to w naszej opinii są ograniczone.

GBP

Informacje dotyczące tego, iż negocjatorzy po stronie europejskie są gotowi pozwolić na przejście do kolejnej fazy negocjacji w sprawie Brexitu pozytywnie wpłynęły na sentyment względem brytyjskiej waluty. Największą niewiadomą w obecnej chwili wydaje się kwestia tego, czy uda się osiągnąć porozumienie w kwestii statusu irlandzkiej granicy po Brexicie. W tym tygodniu inwestorzy będą obserwowali indeksy aktywności biznesu, z których najistotniejszy – dla sektora usług – opublikowany zostanie we wtorek. W naszej opinii szanse na to, że dane zaskoczą na plus są wyższe niż, iż indeksy rozczarują. Dobre odczyty byłyby “paliwem”, które wsparłoby dalszą aprecjację brytyjskiej waluty.

EUR

Bieżący tydzień nie będzie zbyt obfity w dane ze strefy euro. Kluczową publikacją będzie czwartkowy odczyt produkcji przemysłowej w Niemczech. Oprócz tego, rynki będą zwracały uwagę na wszelkie wzmianki dotyczące rozmów w kwestii utworzenia koalicji rządzącej w Niemczech, co pozwoliłoby uniknąć nowych wyborów. W naszej opinii euro powinno nie być poddawane specjalnie dużym wahaniom przed spotkaniem EBC, do którego dojdzie w przyszłym tygodniu.

USD

Pierwsza połowa minionego tygodnia nie przyniosła zbyt wielu nowych informacji ze Stanów Zjednoczonych. Piątek był dużo bardziej interesujący pod tym względem, co również przełożyło się na wyższą zmienność pod koniec tygodnia. Kluczową informacją jest przegłosowanie przez amerykański Senat pakietu podatkowego, którego najważniejszym punktem jest obniżka podatku dla korporacji. Izba Reprezentantów przegłosowała wcześniej własną wersję. W obecnej chwili propozycje będą poddane dyskusji, Republikanie z Senatu i Izby Reprezentantów będą musieli wypracować porozumienie, które zostanie przyjęte. Nie spodziewamy się, że będzie to stanowiło problem dla amerykańskich władz. Amerykańska waluta na informacje o przegłosowaniu senackiej propozycji zareagowała pozytywnie, zyskując dziś w trakcie sesji azjatyckiej. Dodatkowa stymulacja fiskalna wpłynie na amerykańską gospodarkę, która już w tym momencie znajduje się w okolicy poziomu określanego jako pełne zatrudnienie. Przedstawiciele Rezerwy Federalnej, m.in. William Dudley ostrzegali, że obniżka podatków niejako implikuje potrzebę wyższych stóp procentowych. Powinno to wspierać dolara w 2018 r.

Print

Autor: Enrique Díaz-Álvarez

Dyrektor ds. Oceny Ryzyka w Ebury. Enrique skupia się na tworzeniu strategicznych rozwiązań mających na celu ochronę finansów przed wahaniami na rynkach walutowych. Regularnie opracowuje analizy walutowe dla agencji Bloomberg.