Złoty osłabia się do dolara. Wybory w USA w centrum uwagi rynku

Enrique Díaz-Álvarez08/Nov/2016Rynki walutowe

Słabszy EUR i potencjalnie lepszy sentyment względem walut emerging markets (i innych aktywów ryzykownych) związany ze wzrostem szans Hillary Clinton w wyborach prezydenckich odpowiada za relatywną siłą złotego, który zakończył poniedziałek na poziomie niemal niezmienionym zarówno do funta, jak i euro. Złoty jednak dosyć znacznie osłabiał się do dolara. Niemniej, jeżeli kandydatka Demokratów obejmie fotel prezydenta USA być może jest to ostatni moment w których kurs USD/PLN znajduje się na takich niskich poziomach.

Spojrzenie na główne waluty

GBP

Kurs GBP/PLN w poniedziałek osłabił się o 0,1% , wahając się w niewielkim przedziale 4,84 – 4,87. Obecnie kurs GBP/PLN znajduje się na poziomie 4,86.

Rynek zignorował dane makroekonomiczne z Wielkiej Brytanii. Najistotniejsze: obniżenie tempa wzrostu cen nieruchomości (z poziomu 5,8% do 5,2%) nie doczekały się odpowiedzi inwestorów. Naszym zdaniem, funt utrzymuje się na obecnych poziomach ze względu na wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych. Po opublikowaniu wyników, gdy opadnie kurz funt znów powinien znaleźć się w centrum uwagi, i jeżeli oczekiwania względem nieco łagodniejszego Brexitu rozbudzone w zeszły czwartek będą w stanie się utrzymać funt ma szansę się umacniać.

EUR

Kurs EUR/PLN w poniedziałek umocnił się o 0,1%, wahając się w niewielkim przedziale 4,32 – 4,34. Obecnie kurs EUR/PLN znajduje się na poziomie 4,33.

Dane dotyczące sprzedaży detalicznej opublikowane wczoraj okazały się być nieco lepsze od szacunków ekspertów (spadek o 0,2% (m/m) vs. oczekiwania na poziomie 0,3%) . Z uwagi na wybory prezydenckie dane miały jedynie niewielki wpływ na notowania.

USD

Kurs USD/PLN w poniedziałek umocnił się aż o 0,8%, poruszając się w trendzie wzrostowym w bardzo dużych widełkach 3,88 – 3,93.  Obecnie kurs USD/PLN jest na poziomie 3,91.

Dolar zupełnie zignorował dane makroekonomiczne. Umocnienie kursu USD zapoczątkowała niedzielna decyzja FBI o niepodejmowaniu żadnych działań przeciwko Clinton w związku z aferą e-mailową, która była jej udziałem. To wydarzenie znacznie umocniło pozycję kandydatki Demokratów i przyczyniło się do spadku ryzyka, którego obawiały się rynki.

Zgodnie z szacunkami uznanego portalu fivethirtyeight.com prawdopodobieństwo tego, że Hillary Clinton zostanie kolejnym prezydentem USA wynosi obecnie około 72% (oznacza to wzrost o około 8 p.p. w stosunku do poprzedniego tygodnia).

Kluczowe publikacje

10:30 – produkcja dóbr w fabrykach w Wielkiej Brytanii
16:00 – miejsca pracy dzięki turystyce (JOLTS) w USA

Pomimo stosunkowo dużej istotności powyższych danych powinny zostać one zignorowane przez rynek, który będzie skupiał się na wyborach prezydenckich w USA.

Dzisiaj największych wahań spodziewamy się w okolicach 01:00 – 03:00 czasu polskiego, wtedy zamyka się większość najistotniejszych lokali wyborczych. Kluczowe będą wyniki z tzw. swing states, czyli stanów, w których żaden z kandydatów nie ma znaczącej przewagi. Jeżeli Donald Trump uzyska większość głosów w najważniejszym z naszego punktu widzenia Florydzie, wyniki zaciętej walki poznamy dopiero nad ranem.

Print

Autor: Enrique Díaz-Álvarez

Dyrektor ds. Oceny Ryzyka w Ebury. Enrique skupia się na tworzeniu strategicznych rozwiązań mających na celu ochronę finansów przed wahaniami na rynkach walutowych. Regularnie opracowuje analizy walutowe dla agencji Bloomberg.