Wielka Brytania w centrum uwagi rynków, funt zyskuje na wartości

Enrique Díaz-Álvarez04/Nov/2016Rynki walutowe

Wczorajszy dzień był ubogi w informacje z Polski, które miałyby wpływ na kursy walut. W swojej wypowiedzi, szef NBP – Adam Glapiński – podkreślił kolejny raz, że bank centralny nie myśli o podniesieniu stóp procentowych przed końcem 2017 r., pomimo wzrostu inflacji i stabilnego poziomu wzrostu gospodarczego. „Jestem pewien, że wzrost PKB w przyszłym roku przekroczy 3 proc., a jak włączą się inwestycje, wówczas może to być 3,5 proc. Ale to jeszcze nie będzie powód, żeby zmieniać stopy” – powiedział Glapiński. Rynek zignorował słowa prezesa Narodowego Banku Polskiego.

Podczas wczorajszej sesji funt mocno umacniał się do złotego. W ciągu kilkunastu godzin brytyjska waluta zyskała aż 5 groszy. Do tak silnego umocnienia funta przyczyniły się trzy zdarzenia: bardzo dobry odczyt indeksów aktywności biznesowej PMI dla usług w Wielkiej Brytanii, decyzja brytyjskiego sądu ws. Brexitu i spotkanie Banku Anglii.

Spojrzenie na główne waluty

GBP

Kurs GBP/PLN w środę umocnił się aż o 1%, wahając się w przedziale 4,79 – 4,87. Obecnie kurs GBP/PLN znajduje się na poziomie 4,85  i zawiera się w niewielkim przedziale wahań.

Odczyt indeksu aktywności biznesu PMI dla usług w Wielkiej Brytanii wzrósł w październiku do najwyższego poziomu od dziesięciu miesięcy – 54,5. Funt zareagował na tę wiadomość ze względu na fakt, iż usługi są najważniejszym sektorem brytyjskiej gospodarki i odpowiadają za 80% produktu krajowego brutto.

Sąd Najwyższy uznał, że parlament w Wielkiej Brytanii podejmie decyzją dotyczącą rozpoczęcia wyjścia Zjednoczonego Królestwa z UE. Jest to pozytywna informacja, gdyż zakłada, że rząd Theresy May być może będzie musiał złagodzić swoje stanowisko aby uzyskać zgodę parlamentu na wdrożenie artykułu 50. Eksperci oczekują, że rząd złoży apelację od decyzji Sądu.

Bank Anglii postąpił zgodnie z oczekiwaniami i utrzymał stopy procentowe i poziom skupu aktywów (QE) na poziomie z ostatniego miesiąca. BoE zaktualizował swoje prognozy dotyczące wzrostu gospodarczego w 2017 r. z poziomu 0,8% do aż 1,4% . Bank, ze względu na słabość funta spodziewa się również znacznie wyższej inflacji – obecne szacunki zakładają inflację na poziomie  2,7% w analogicznym okresie za rok.

Komunikat Marka Carneya po spotkaniu banku centralnego nie wniósł zbyt dużo nowych informacji – Bank ma neutralne stanowisko i nie zakłada obecnie żadnych działań. BoE będzie musiał reagować na dynamicznie zmieniającą się rzeczywistość makroekonomiczną.

EUR

Kurs EUR/PLN w środę osłabił się o 0,2%, wahając się w stosunkowo dużym przedziale 4,31 – 4,33. Obecnie kurs EUR/PLN znajduje się na poziomie 4,32 i zawiera się w niewielkim przedziale wahań.

Szacunki dotyczące bezrobocia w strefie euro potwierdziły się – we wrześniu bezrobocie osiągnęło najniższy poziom od 5 lat, z wynikiem 10,0%. Nie wpłynęło to jednak w żaden sposób na kursy walut. Opublikowany wczoraj biuletyn ekonomiczny Europejskiego Banku Centralnego również nie wniósł żadnych nowych informacji – zgodnie z opinią EBC gospodarki strefy euro będą rosły w umiarkowanym tempie.

USD

Kurs USD/PLN w środę osłabił się o 0,3%, wahając się w przedziale 3,88 – 3,91. Obecnie kurs USD/PLN znajduje się na poziomie 3,89 i kieruje się w dół.

Wczorajsze dane z USA okazały się być nieco rozczarowujące: liczba zadeklarowanych wstępnych bezrobotnych wzrosła z poziomu 258 tys do 265 tys, natomiast indeks ISM dla usług w październiku spadł z poziomu 57,1 do 54,8.

Niemniej, kluczowym czynnikiem ryzyka, które może nadal osłabiać dolara i umacniać waluty save haven (takie jak CHF i JPY) pozostają wybory w USA i zwiększające się szanse Donalda Trumpa na zwycięstwo. Szacunki portalu fivethirtyeight.com wskazują, że Hillary Clinton ma obecnie nie 90% jak zakładano wcześniej, a jedynie 65% szans na zwycięstwo we wtorkowym głosowaniu.

Kluczowe publikacje

Dzisiejszy dzień nie będzie obfitował w informacje makroekonomiczne, jednak jedna z nich będzie miała dla rynku spore znaczenie. Publikacja raportu z rynku pracy w USA, w którym podana będzie zmiana zatrudnienia w sektorach pozarolniczych oraz stopa bezrobocia w październiku będzie miała kluczowe znaczenie dla grudniowej decyzji FED-u, na którą czekają rynki. Utrzymanie dobrych wyników z ostatnich miesięcy oznaczałoby jeszcze większe szanse na grudniową podwyżkę stóp procentowych (która jest obecnie niemal pewna) i stanowi – obok wyborów prezydenckich – najważniejszą zmienną, którą będzie brała pod uwagę amerykańska Rezerwa Federalna. Jeżeli dane rozminą się z oczekiwaniami ekspertów kurs USD/PLN powinien wyraźnie zareagować.

10:00 – zbiorczy wskaźnik PMI dla strefy euro według Markit
13:30 – zmiana zatrudnienia w sektorach pozarolniczych i stopa bezrobocia w USA

Print

Autor: Enrique Díaz-Álvarez

Dyrektor ds. Oceny Ryzyka w Ebury. Enrique skupia się na tworzeniu strategicznych rozwiązań mających na celu ochronę finansów przed wahaniami na rynkach walutowych. Regularnie opracowuje analizy walutowe dla agencji Bloomberg.