Złoty traci z obawy przed decyzją Agencji Moody’s. NBP pozostawia stopy procentowe bez zmian

Enrique Díaz-Álvarez09/May/2016Analizy walutowe

Polska waluta zakończyła zeszły tydzień deprecjacją wobec euro i dolara, gdyż obawy przed negatywną oceną Agencji ratingowej Moody’s zaczęły zaważać na nastrojach inwestorów.

Na rynkach walutowych panował jednak względny spokój – pozycja dolara nie uległa większym zmianom pomimo gorszego niż się spodziewano odczytu z rynku pracy. Europejski pieniądz pozostawał natomiast pod wpływem gorszych danych gospodarczych w krajach strefy euro, oraz presji jaką na wspólną walutę wywiera zbliżające się w Wielkiej Brytanii referendum mające zadecydować o potencjalnym Brexicie.

PLN

Zgodnie z przewidywaniami, Rada Polityki Pieniężnej zadecydowała o pozostawieniu stóp procentowych na poziomie 1.5%. Marek Belka potwierdził zaniepokojenie możliwym obniżeniem ratingu Polski przez Agencję Moody’s, oraz przyznał, iż w przypadku mocnych zawirowań istnieje szansa, że NBP zainterweniuje w celu stabilizacji polskiej waluty.

Jeśli chodzi o dane gospodarcze, na początku zeszłego tygodnia najnowsze odczyty dotyczące przemysłu wskazały na spowolnienie. Kwietniowy wynik PMI wyniósł 51.0, co jest znaczącym spadkiem od odnotowanego w marcu wyniku 53.8.

Pomimo tych gorszych wiadomości makroekonomicznych, prognoza wzrostu gospodarczego nadal pozostaje optymistyczna. W zeszłym tygodniu Komisja Europejska podwyższyła oczekiwania względem PKB do 3.7%, co jest znacząco wyższą prognozą niż ta przewidywana dla krajów gospodarek euro.

W najbliższych dniach najwięcej uwagi będzie poświęconej piątkowej decyzji Moody’s. Agencja Ratingowa już we wcześniejszych komentarzach przyznała, iż biorąc pod uwagę ostatnio zaostrzające się ryzyko polityczne Polska może stać się mniej atrakcyjna dla zagranicznych inwestorów.

W przypadku gdy Moody’s obniży rating kredytowy Polski, możemy się spodziewać mocnego spadku polskiego złotego wobec pozostałych walut.

EUR

Jedyną wiadomością wpływającą w zeszłym tygodniu na pozycję euro była nieco pesymistyczna prognoza Komisji Europejskiej dotycząca europejskiej gospodarki w poniedziałek – opinia KE powstrzymała aprecjację wspólnej waluty i obniżyła jaj wartość.

W tym tygodniu uwaga rynków zwrócona będzie na odczyt produkcji przemysłowej w czwartek, oraz korektę wzrostu gospodarczego w pierwszym kwartale w piątek. Nie spodziewamy się tutaj znaczących zmian, więc handel euro odbywać się będzie głównie w reakcji do wiadomości napływających z USA i Wielkiej Brytanii, gdzie ryzyko polityczne związane z potencjalnym Brexitem będzie wpływać na kondycję europejskiego pieniądza.

USD

Słabszy niż spodziewały się tego rynki raport dotyczący zatrudnienia był zaskoczeniem dla dolara. Jedynym pozytywnym aspektem najnowszego odczytu był wyższy poziom płac, który wzrósł o 2.5% w ujęciu rocznym.

Kluczowe w najbliższych miesiącach będzie to, jak Rezerwa Federalna zdecyduje się zinterpretować kwietniowy raport pracy, tzn. czy decydenci skoncentrują się na niższej liczbie nowych miejsc pracy, czy na wzroście płac. Część członków Komisji ds. Otwartego Rynku będzie udzielać komentarzy w tym tygodniu, co powinno dać jasny obraz tego, jakich ruchów po stronie FEDu możemy się spodziewać na czerwcowym posiedzeniu, oraz w jakiej kondycji znajdzie się amerykańska waluta.

Print

Autor: Enrique Díaz-Álvarez

Dyrektor ds. Oceny Ryzyka w Ebury. Enrique skupia się na tworzeniu strategicznych rozwiązań mających na celu ochronę finansów przed wahaniami na rynkach walutowych. Regularnie opracowuje analizy walutowe dla agencji Bloomberg.