Aprecjacja złotego dobiegła końca. NBP pozostawił stopy procentowe bez zmian

Enrique Díaz-Álvarez11/Apr/2016Analizy walutowe

Handel euro i dolarem odbywał się w zeszłym tygodniu w bardzo wąskim przedziale, a dalszym spadkom ulegał brytyjski funt. Wielkim wygranym na rynku walutowym okazał się tymczasem japoński jen, który umocnił się o 3%. W najbliższym czasie o kondycji rynków finansowych decydować będą posiedzenia banków centralnych w Europie i na świecie.

Spore umocnienie złotego do euro, które obserwowaliśmy przez ostatnie siedem tygodni, uległo w ostatnich dniach zatrzymaniu. Złoty przez prawie dwa miesiące utrzymywał najsilniejszą pozycję w stosunku do europejskiego pieniądza od grudnia zeszłego roku.

PLN

Zeszłotygodniowe osłabienie złotego było wynikiem niesprzyjających czynników na rynkach światowych, których głównym objawem była awersja do ryzyka przejawiana przez inwestorów. Na rynki największy wpływ mają teraz problemy na giełdach oraz potencjalny Brexit. W rezultacie na sile zyskały waluty uważane za bezpieczne, takie jak japoński jen.

W kraju Narodowy Bank Polski po raz kolejny zadecydowała o pozostawieniu stóp procentowych bez zmian. Jednak utrzymująca się na ujemnym poziomie inflacja, która jest skutkiem niskich cen surowców, zdecydowanie zwiększa presję na Narodowy Bank Polski aby luzować politykę pieniężną. W marcu poziom inflacji odnotował kolejny spadek i wyniósł -0.9 procent w ujęciu rok do roku. Pomimo tego odczytu, Marek Belka nie przedstawił kierunku jaki obejmie NBP w najbliższym czasie w kwestii przyszłej ścieżki stóp procentowych.

Polska gospodarka powinna w najbliższym czasie rosnąć w zadowalającym tempie, jednak może osiągnąć  nieco niższy niż się spodziewano wynik w pierwszym kwartale 2016 roku. Nadal mocne dane płyną jednak z rynku pracy. W marcu stopa bezrobocia spadła do poziomu 10 procent.

W tym tygodniu najważniejszym odczytem gospodarczym będzie skorygowany wynik poziomu marcowej inflacji, który poznamy w poniedziałek o godzinie 14.00.

EUR

W ubiegłym tygodniu w centrum zainteresowania inwestorów były notatki z ostatniego posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego. Treści notatek nie zaskoczyły – wynika z nich, iż większość decydentów uważa dalsze luzowanie polityki pieniężnej za potrzebne. Wyraźne wśród członków EBC są także obawy o poziom oszczędności i inwestycji w krajach strefy euro. Niski poziom inwestycji martwi szczególne w obliczu ujemnych stóp procentowych.

USD

Tak jak w przypadku Eurolandu, kluczową wiadomością zza oceanu były w zeszłym tygodniu notatki z posiedzenia Rezerwy Federalnej. Wskazują one na mocny podział wśród decydentów co do dalszych planowanych podwyżek stóp procentowych w USA. Niektórzy z członków FED są za ogłoszeniem podwyżki głównej stopy jeszcze w kwietniu – scenariusz którego rynki zdecydowanie nie uwzględniają w swojej wycenie dolara. Szanse na kwietniowe zacieśnianie polityki pieniężnej są raczej znikome, ale według naszych przewidywań Rezerwa Federalna może podwyższyć stopy procentowe w czerwcu, pod warunkiem stabilizacji na światowych rynkach finansowych.

Print

Autor: Enrique Díaz-Álvarez

Dyrektor ds. Oceny Ryzyka w Ebury. Enrique skupia się na tworzeniu strategicznych rozwiązań mających na celu ochronę finansów przed wahaniami na rynkach walutowych. Regularnie opracowuje analizy walutowe dla agencji Bloomberg.