Spowolnienie gospodarcze Chin przysparza kłopotów walucie Państwa Środka

Enrique Díaz-Álvarez17/Feb/2016Analizy walutowe

Stosunkowo słabe wyniki gospodarki chińskiej w dalszym ciągu obciążały juana (CNY) po jego sierpniowej dewaluacji, kiedy kurs średni wobec dolara USA został obniżony o prawie 3% w ciągu zaledwie tygodnia.

Presja na obniżkę kursu juana jest elementem wciąż trwającego spowolnienia drugiej co do wielkości gospodarki świata. W czwartym kwartale wzrost gospodarczy osiągnął najniższy od sześciu lat poziom 6,8% (wykres 1). Budownictwo i przemysł Chin radziły sobie słabo. Przewiduje się, że w 2016 r. gospodarka tego kraju zanotuje wzrost wynoszący około 6,5%, a w 2017 r. tylko 6,2% znacznie poniżej siedmioprocentowego poziomu docelowego.

Wykres 1: Stopa wzrostu PKB Chin w skali roku (2011-2015)

 China GDP

Źródło: Thomson Reuters Datastream Data: 27.01.2016

Ubiegłoroczna ważona obrotami aprecjacja dolara przekraczająca 10% spowodowała, że juan zyskał wobec niemal wszystkich głównych walut, co doprowadziło do spadku konkurencyjności i zmniejszenia eksportu. Aby ożywić słabnącą chińską gospodarkę, Ludowy Bank Chin w październiku ponownie obniżył stopę procentową o 25 punktów bazowych do 4,35%. Była to szósta obniżka stopy w tym kraju w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy.

Kolejne dowody braku presji inflacyjnej mogą w nadchodzących miesiącach wymusić kolejne luzowanie ilościowe. Inflacja wciąż jest niska – w grudniu wynosiła 1,6% – a ceny producentów spadły wyraźnie, bo o 5,9% w skali roku.

W związku z tym od początku 2016 r. chińskie rynki finansowe cierpią, choć naszym zdaniem zbyt wiele uwagi poświęca się wynikom rynku akcji giełdowych. Tylko nieco więcej niż 20% swojego majątku Chińczycy lokują w akcjach (w USA jest to ponad 60%). Znaczna część majątku chińskich gospodarstw domowych jest inwestowana w nieruchomości, których ceny ustabilizowały się, a ostatnio nawet znów zaczęły rosnąć. Co więcej, w Chinach stosunkowo niewiele środków na inwestycje pozyskuje się na rynkach akcji. System bankowy i władze kraju grają ważniejszą rolę w alokacji kapitału i podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.

Przewidujemy, że władze Chin nie zrezygnują ze swojego domniemanego celu, którym jest utrzymanie stabilności juana wobec ważonego obrotami koszyka walut, który – według naszych szacunków – składa się w 45% z dolara USA, w 30% z euro i w 20% z jena. Duża nadwyżka obrotów bieżących i wysokie rezerwy walutowe, które obecnie osiągnęły bardzo wysoki poziom przekraczający wartość 26miesięcznego importu, powinny zagwarantować, że juan będzie bardzo powoli tracić w stosunku do dolara USA.

Aby przeczytać pełną analizę dotyczącą juana i innych walut gospodarek wschodzących wypełnij poniższy formularz.

Print

Autor: Enrique Díaz-Álvarez

Dyrektor ds. Oceny Ryzyka w Ebury. Enrique skupia się na tworzeniu strategicznych rozwiązań mających na celu ochronę finansów przed wahaniami na rynkach walutowych. Regularnie opracowuje analizy walutowe dla agencji Bloomberg.