Draghi sugeruje kolejny etap skupu europejskich aktywów, NBP pozostawia stopy procentowe bez zmian

Enrique Díaz-Álvarez07/Sep/2015Analizy walutowe

Rozbieżność polityki monetarnej po dwóch stronach oceanu była szczególnie widoczna w zeszłym tygodniu. Mario Draghi, Prezydent Europejskiego Banku Centralnego, swoimi wypowiedziami na temat kolejnego planowanego skupu aktywów osłabił europejską walutę; tymczasem kolejny pozytywny raport na temat stanu zatrudnienia w Stanach nadal wskazuje na wrześniową podwyżkę stóp procentowych przez FED.

W Polsce, NBP utrzymuje stopy procentowe na niezmienionym poziomie, a nagłówki gazet nadal zdominowane są przez debatę na temat przewalutowania kredytów zaciągniętych  we frankach.

PLN

Głównym inicjatorem zmian na polskim rynku walutowym w ostatnim tygodniu była wypowiedź Mario Draghi, która wzmocniła złotego względem euro ale spowodowała spadek polskiej waluty wobec dolara. PLN zakończył tydzień osłabieniem także w stosunku do franka i funta.

Narodowy Bank Polski pozostawił stopy procentowe na poziomie 1.5%, spełniając tym samym oczekiwania analityków i inwestorów. Decydenci NBP oczekują stopniowego wzrostu stopy inflacyjnej, która powinna osiągnąć dodatni poziom już w listopadzie. Podobnie, niezmienione pozostają prognozy dotyczące wzrostu gospodarczego, który ma się kształtować w okolicach 3.5% do końca tego roku, napędzany głównie silnym popytem krajowym. Spodziewamy się, iż te czynniki (szczególnie poziom inflacji) będą hamować NBP przed podwyższeniem stóp do końca 2015. Jednak polityka monetarna w przyszłym roku pozostaje trudna do przewidzenia, biorąc pod uwagę niepewny wynik październikowych wyborów.

Bez zmian pozostaje też stanowisko NBP w kwestii frankowiczów, który nadal krytykuje propozycję przewalutowania kredytów zawartych we szwajcarskich frankach. Taka zamiana nie tylko osłabiłaby stabilność finansową banków, ale według NBP także zwiększy ryzyko mocnego osłabienia kursu złotego.

Na początku zeszłego tygodnia niemiłą niespodzianką okazał się sierpniowy odczyt indeksu PMI w Polsce, który spadł o 3.4 punktów i wynosi teraz 51.1. Był to największy spadek od stycznia 2005 roku. Produkcja, liczba nowych zamówień oraz zamówień przeznaczonych na eksport odnotowały spadek w zeszłym miesiącu, najprawdopodobniej z powodu ograniczeń nałożonych względem zużycia energii podczas sierpniowych upałów.

Ten tydzień zapowiada się raczej spokojnie jeśli chodzi o wiadomości gospodarcze, więc uwaga rynków zwrócona będzie głównie na Rezerwę Federalną i możliwą podwyżkę stóp procentowych w Stanach.

EUR

Zeszłotygodniowa konferencja Mario Draghi była bardzo ważna z paru powodów: po pierwsze, Draghi podkreślił wartość kursu waluty jako krytycznego czynnika w odniesieniu do wzrostu gospodarczego i poziomu inflacji. Po drugie, ta sugestia oznacza, iż w obliczu słabego wzrostu PKB krajów strefy euro, po raz kolejny możemy spodziewać się ujemnych poziomów inflacji w najbliższych miesiącach.

Zmiany w podejściu Europejskiego Banku Centralnego potwierdzają nasz pogląd, iż Draghi zmierza w kierunku ‘łagodnej’ polityki monetarnej oraz słabszego euro. Istnieje 50% szans, że będziemy świadkami rozszerzenia programu skupu europejskich aktywów jeszcze przed końcem tego roku, chociaż prezydent EBC ogłosił, iż dalsze poluzowanie polityki pieniężnej rozpocznie się w marcu 2016. Tym samym, euro najpewniej zacznie się osłabiać wobec głównych walut w najbliższych miesiącach, w szczególności w stosunku do dolara.

USD

Amerykańska gospodarka ugruntowała swoje ozdrowienie kolejnym solidnym raportem o stanie zatrudnienia w zeszły piątek. Pomimo tego, że liczba zatrudnionych w sierpniu jest niższa od spodziewanej (177 tys. wobec oczekiwanych 210 tys.), to korekta liczb dwu poprzednich miesięcy oznacza że nadal stworzonych zostało więcej miejsc pracy. Sierpniowy odczyt wykazał także mniejsze bezrobocie oraz wzrost płac o 2.2% w porównaniu z tym samym okresem w zeszłym roku.

Obecny stan bezrobocia, wynoszący 5.1%, jest w zgodzie z docelowym poziomem bezrobocia wyznaczonym przez FED. Piątkowy raport potwierdził także, że amerykańska gospodarka pozostaje w większości niewzruszona na zawirowania rynkowe – tym samym oczekujemy podwyżki stóp już na wrześniowym posiedzeniu FEDu.

 

 

 

Print

Autor: Enrique Díaz-Álvarez

Dyrektor ds. Oceny Ryzyka w Ebury. Enrique skupia się na tworzeniu strategicznych rozwiązań mających na celu ochronę finansów przed wahaniami na rynkach walutowych. Regularnie opracowuje analizy walutowe dla agencji Bloomberg.