Kondycja złotego nadal zależna od międzynarodowych danych gospodarczych

Enrique Díaz-Álvarez10/Aug/2015Analizy walutowe

Rynki walutowe w zeszłym tygodniu były zależne głównie od danych gospodarczych publikowanych w Stanach i Wielkiej Brytanii. W czwartek Bank Anglii opublikował raport o stanie inflacji oraz decyzję w kwestii utrzymania stóp procentowych na tymczasowym poziomie, natomiast w piątek kursy walut reagowały głównie na wiadomości gospodarcze napływające ze Stanów Zjednoczonych. W Polsce tymczasem, kolejny miesiąc z rzędu zadowalają dane dotyczące produkcji przemysłowej oraz stanu bezrobocia.

PLN

Przez ostatni tydzień obserwowaliśmy sporą zmienność na PLN: polska waluta traciła w stosunku do euro pomimo rozczarowujących informacji o wydajności europejskiej gospodarki, oraz spadała wobec dolara. Niewielkim zmianom uległ kurs złotego do szwajcarskiego franka, natomiast skrzydła złotemu podciął zdecydowanie brytyjski funt: kurs PLN/GBP był najniższy od ośmiu lat.

Pomimo słabej kondycji PLN, polska gospodarka odnotowała optymistyczne dane: produkcja przemysłowa w lipcu wzrosła w najszybszym od czterech miesięcy tempie, napędzana wzrostem nowych zamówień zarówno na rynku krajowym jak i zagranicznym. Indeks PMI odnotował wzrost z 54.3 do 54.5, głównie za sprawą zachęcających danych eksportowych. Wzmocnieniu w lipcu uległ po raz kolejny także rynek pracy, stopa bezrobocia wyniosła 10.1%. Ministerstwo Pracy spodziewa się kolejnego spadku w sierpniu.

Zeszły tydzień przyniósł także wiadomości dotyczące kredytów we frankach – Europejski Bank Centralny stwierdził, iż projekt ustawy o restrukturyzacji kredytów hipotecznych w walutach obcych może mieć znaczący wpływ na zyskowność banków oraz wpłynąć negatywnie na ich zdolność do udzielania pożyczek. Ten komentarz Mario Draghi, Prezydenta EBC, został wystosowany tuż po mocnej aprecjacji franka.

W tym tygodniu możemy spodziewać się sporej zmienności na PLN: w czwartek opublikowane zostaną najnowsze informacje o poziomie inflacji, natomiast w piątek rano poznamy dane dotyczące wzrostu gospodarczego w drugim kwartale.

EUR

Gospodarka strefy euro nadal rozczarowuje – osłabienie produkcji przemysłowej jest widoczne w czerwcowych wynikach Niemiec (spadek o 1.4%), Francji (spadek o 0.1%) oraz Włoszech (spadek o 1.4%). Te wyniki nie wróżą dobrze przyszłotygodniowym danym gospodarczym za drugi kwartał. Spodziewamy się wzrostu PKB na poziomie 1.5% dla całej strefy euro. Przygnębiającym danym nie pomógł także odczyt sprzedaży detalicznej: spadek o 0.6% w porównaniu z zeszłym miesiącem. Strach o słaby wynik PKB strefy euro będzie najpewniej znacząco wpływał na kondycję europejskiej waluty w najbliższych tygodniach, a nawet miesiącach. Spodziewamy się więc dalszego osłabienia EUR w stosunku do USD.

USD

Stały wzrost zatrudnienia w lipcu usunął jedną z największych barier na drodze do wrześniowej podwyżki stóp procentowych w Stanach. Stworzonych zostało kolejnych 215 tysięcy miejsc pracy, bezrobocie utrzymało się na dotychczasowym poziomie, podobnie jak wzrost płac. Gospodarce pomógł także sektor konsumencki. Te optymistyczne dane zapewne wystarczą aby Rezerwa Federalna zdecydowała się na podwyżkę stóp procentowych we wrześniu.

 

 

Print

Autor: Enrique Díaz-Álvarez

Dyrektor ds. Oceny Ryzyka w Ebury. Enrique skupia się na tworzeniu strategicznych rozwiązań mających na celu ochronę finansów przed wahaniami na rynkach walutowych. Regularnie opracowuje analizy walutowe dla agencji Bloomberg.