Grecja i przywódcy strefy euro osiągają porozumienie

Enrique Díaz-Álvarez13/Jul/2015Rynki walutowe

Trzeci tydzień z rzędu wydarzenia rozgrywające się na linii Bruksela-Ateny w największym stopniu determinują ruchy na rynkach finansowych. Pod koniec zeszłego tygodnia Premier Cipras przystąpił do negocjacji najbardziej krytycznych kwestii narzuconych przez wierzycieli, czego skutkiem jest najnowsza propozycja Grecji (wypracowana wspólnie z Francją), która zdaje się być de facto kapitulacją Hellady. Przywódcy Unii przyjęli ją jednak z ulgą – już od dziś rano wiemy, że porozumienie zostało osiągnięte.

W trakcie weekendu rynki zszokowała wiadomość o wymaganiach strony niemieckiej, które wydawały się być celowo zaprojektowane z myślą o ich odrzuceniu przez lewicowy rząd Syrizy. Głównym punktem niemieckiego planu było pięcioletnie wystąpienie Grecji ze strefy euro oraz przekazanie przez Ateny 50 miliardów euro pod zastaw pożyczki z Europejskiego Mechanizmu Stabilności.

Szczegóły wypracowanego w niedzielę w nocy kompromisu nadal nie są do końca znane, jednak już teraz wiemy że kredytodawcy zażądali aby Grecja zobowiązała się do wdrożenia części ustaw określających wymagane reformy, które muszą zostać przyjęte przez grecki parlament do środy. Dodatkowo, publiczny fundusz greckich aktywów ma zostać wykorzystany w celu rekapitalizacji greckich banków. Unia udzieli również pomocy greckim bankom z pomocą europejskiego funduszu pomocowego (ELA: Emergency Liquidity Assistance).

Nie spodziewamy się mocnych wahań na euro, chociaż europejska waluta wzmocniła się dzisiaj rano na wieść o osiągniętym porozumieniu. Warto jednak podkreślić, że w najbliższym czasie możemy spodziewać się podwyżki stóp procentowych w Stanach, co oznacza długotrwałe osłabienie EUR.

PLN

Pomimo osłabienia polskiego pieniądza w zeszłym tygodniu, złoty wzmocnił swoją pozycję podczas piątkowej sesji i zakończył tydzień na plusie w stosunku do większości walut G10, w tym dolara, euro i franka, które pozostawały pod silnym wpływem coraz bardziej prawdopodobnego grexitu.

Bez niespodzianek, w środę NBP ogłosił brak podwyżki głównej stopy procentowej. Większość uwagi analityków i inwestorów w Polsce skupiona była na wydarzeniach rozgrywających się w Grecji i Chinach i to one w największym stopniu wpływały na pozycję złotego w stosunku do innych walut.

Tymczasem najnowsze dane gospodarcze wskazują na rosnące wydatki konsumpcyjne, oraz wzrastający poziom inwestycji, a także poprawiającą się sytuację na rynku pracy (bezrobocie w czerwcu wyniosło 10.4%), co przyczyni się do zadowalającego wzrostu gospodarczego w drugim kwartale 2015. Martwić może jedynie nadal ujemny poziom inflacji, któremu nie pomagają spadające ceny towarów oraz niska presja kosztowa. NBP spodziewa się, iż stopa inflacji pozostanie na minusie w najbliższych miesiącach.

W tym tygodniu poznamy najnowsze dane na temat inflacji (środa) oraz wynik sprzedaży detalicznej (piątek).

EUR

Zeszłotygodniowe dane gospodarcze napływające ze strefy euro nie zaskoczyły analityków: PKB nadal wzrasta na poziomie około 2%. Produkcja przemysłowa w Niemczech osiągnęła 2.1% w maju – wynik poniżej oczekiwań rynków. Więcej na temat stanu europejskiej gospodarki dowiemy się jednak w przyszłym tygodniu, gdy opublikowane zostaną wszystkie szczegółowe dane gospodarcze eurogrupy.

USD

Raport o stanie zatrudnienia i stanie płac wskazuje na mocne ożywienie rynku pracy w USA. Majowe cyfry potwierdzają 20% wzrost w liczbie stworzonych miejsc pracy w porównaniu z grudniem 2014. W zgodzie z opinią szefowej Rezerwy Federalnej Janet Yellen, możemy się zatem spodziewać podwyżki stóp procentowych we wrześniu.

Print

Autor: Enrique Díaz-Álvarez

Dyrektor ds. Oceny Ryzyka w Ebury. Enrique skupia się na tworzeniu strategicznych rozwiązań mających na celu ochronę finansów przed wahaniami na rynkach walutowych. Regularnie opracowuje analizy walutowe dla agencji Bloomberg.