Niedziela sądnym dniem dla Grecji

Jakub Makurat10/Jul/2015Analizy walutowe

Jak będą się zachowywały rynki walutowe w przyszłym tygodniu? Wszystko zależy od najbliższych 48 godzin.

Euro wyczekuje decyzji

Europejska waluta  od paru dni zdaje się nie reagować zbytnio na najnowsze doniesienia na temat Grecji, pomimo tego, że zakończyła czwartkową sesję osłabieniem rzędu 0.6% wobec dolara. Może się zatem wydawać iż rynki już zdecydowały – do porozumienia na linii Grecja- Eurogrupa dojdzie.

Zegar tyka – zostało już mniej niż 48 godzin do osiągnięcia consensusu. Pomimo zdecydowanego ‘nie’ wyrażonego przez Greków w minioną niedzielę w referendum, wczorajsze informacje napływające z otoczenia premiera Ciprasa mówią o możliwej podwyżce podatków która łącznie miałaby wynosić 12 miliardów euro – jest to najdrastyczniejszy ze środków oszczędnościowych planowanych przez lewicowego przywódcę Syrizy. Tymczasem, komentarze prezydenta Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghi pozostawiają niewiele nadziei na to, że Unia wesprze Grecję kolejnym programem pomocowym.

Większość inwestorów oczekuje zatem niedzielnego nadzwyczajnego szczytu przywódców Unii Europejskiej – co może okazać się ostatnią szansą na pozostanie Grecji w strefie euro. Oczywiście jeśli eurogrupa dojdzie do porozumienia z Grecją już w sobotę, niedzielny szczyt nie będzie potrzebny. Jakie są szanse na to że taki scenariusz się sprawdzi? Premier Cipras przedstawił dzisiaj rano nowy plan reform, który jest teraz analizowany przez ekonomistów Unii. Teoretycznie, wszystko jest zatem jeszcze możliwe. Jeżeli ministrowie finansów zdecydują rozpocząć kolejne negocjacje będzie to sygnał, iż program pomocowy zostanie przedłużony a strefa euro nie straci jednego ze swoich członków.

Co się wydarzy gdy Grecja nie dojdzie do porozumienia z przywódcami Unii?

W przypadku gdy sobota nie przyniesie wiadomości o rozpoczęciu nowych negocjacji, w niedziele Unia będzie musiała podjąć decyzję w kwestiach takich jak pomoc humanitarna dla Grecji, która już teraz odnotowuje braki leków, a w krótce może zacząć odczuwać braki paliwa i nawet żywności.

Jak będzie zatem wyglądał początek nowego tygodnia? W zależności od tego czy grexit stanie się rzeczywistością, w poniedziałek mogą nas obudzić drastycznie różne nagłówki gazet. Nawet jeśli nowa umowa między kredytodawcami a Helladą dostanie zielone światło, to kraje takie jak Niemcy, Holandia i Finlandia wymagają zgody parlamentu zanim oficjalnie przyznają nowy fundusz pomocowy. Z dużym problemem zmagać się będzie szczególnie kanclerz Merkel, której partia Chrześcijańsko – Demokratyczna podchodzi coraz bardziej sceptycznie do udzielania pomocy Grekom. Dodatkowo, lipiec jest miesiącem letniej przerwy Bundestagu, co oznacza iż musiałby on zostać wezwany na specjalne głosowanie w poniedziałek.

Jeśli w trakcie weekendu nie dojdzie do porozumienia, cała uwaga skupi się na Europejskim Banku Centralnym. Widmo bankructwa greckich banków będzie coraz bliżej, więc EBC najpewniej podejmie decyzję o wycofaniu 89 miliardów euro pożyczki która obecnie utrzymuje banki w Grecji przy życiu. Kolejnym krokiem w tej sytuacji będzie nieunikniony już wtedy Grexit.

 

Print

Autor: Jakub Makurat

Dyrektor Generalny Ebury Polska. Zaangażowany w rozwój handlu zagranicznego w firmach sektora MSP w Polsce. Na co dzień współpracuje z przedsiębiorcami w celu ułatwienia im dostępu do efektywnych rozliczeń i skutecznych metod zarządzania ryzykiem finansowym.