Rynki czekają na kolejne informacje
W tym tygodniu poznamy istotne dane o aktywności biznesowej w kluczowych gospodarkach. Oprócz tego warto też będzie zwrócić uwagę na spotkanie EBC i konferencję w Davos.

Waluty G10 w sporej części zakończyły ubiegły tydzień na niemal niezmienionych poziomach w porównaniu do tych, na jakich go rozpoczęły. Istotnym wyjątkiem w tym kontekście był jednak japoński jen, który doświadczył osłabienia w obliczu rosnącego apetytu na ryzyko, który nie sprzyja bezpiecznym aktywom. Rynki akcji i papierów dłużnych kontynuowały wzrosty, niejako świętując podpisanie przez USA i Chiny tzw. umowy “pierwszej fazy” do czego doszło w środę. Zachowanie walut rynków wschodzących było zróżnicowane, od początku roku jednak w większości radzą one sobie całkiem nieźle.

Spodziewamy się, że za sprawą kluczowych odczytów PMI dla Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych i strefy euro w tym tygodniu na rynek walutowy powróci zmienność. Liczymy na pozytywny odczyt dla wspólnego bloku walutowego, który powinien wesprzeć euro. Warto też wspomnieć, że w czwartek odbędzie się spotkanie decyzyjne Europejskiego Banku Centralnego. W jego kontekście nie spodziewamy się jednak zmian parametrów polityki monetarnej czy też istotnych zmian retoryki w kwestii perspektyw gospodarczych wspólnego bloku.

PLN
Polski złoty w początkach zeszłego tygodnia umocnił się do najwyższego poziomu od kwietnia 2018 roku w parze z euro, jednak ostatecznie zakończył tydzień lekkim osłabieniem w relacji do głównych walut. W ostatnich dniach poznaliśmy odczyty inflacji, które potwierdziły wyraźny wzrost dynamiki cen w grudniu - inflacja CPI znalazła się tuż poniżej górnych widełek celu inflacyjnego, z kolei bazowa dynamika była najwyższa od ośmiu lat, a mało brakowało, żeby nie przekroczyła tego poziomu. Nie musi to jednak oznaczać, że w najbliższym czasie RPP podniesie stopy procentowe. Wprawdzie reprezentant “jastrzębi” w Radzie, Eugeniusz Gatnar stwierdził ostatnio, że zasadnym byłoby podniesienie stóp o 15-25 pb. tak jednak obecnie nie jest to dominujący głos w RPP, która pomimo silnego wzrostu inflacji skłania się w stronę stabilnych stóp procentowych.

W tym tygodniu poznamy kilka istotnych odczytów z Polski, w tym dane o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej w grudniu. Będą one w stanie powiedzieć więcej o tym jak wyglądała sytuacja gospodarcza Polski pod koniec roku.

GBP
Odporność funta brytyjskiego na szereg zdecydowanie słabych odczytów makroekonomicznych, które poznaliśmy ostatnio jest godna podziwu. W ubiegłym tygodniu poniżej oczekiwań konsensusu wypadły m.in. dane o produkcji przemysłowej, sprzedaży detalicznej, jak również odczyt dynamiki cen. W konsekwencji publikacji oraz gołębich komentarzy ze strony kilku członków Banku Anglii, wyraźnie wzrosła rynkowa wycena obniżek stóp procentowych - implikowane rynkowe prawdopodobieństwo cięcia stóp procentowych podczas najbliższego spotkania Banku Anglii w końcówce stycznia wynosi ok. 70%.

Mimo że w kontekście powyższych informacji naturalną reakcją waluty byłaby wyprzedaż, funt brytyjski zakończył ubiegły tydzień na niemal niezmienionym poziomie zarówno w relacji do dolara amerykańskiego, jak i do euro. Jeśli odczyty indeksów aktywności biznesowej PMI i raport opisujący sytuację na brytyjskim rynku pracy, które poznamy w tym tygodniu nie zawiodą, może dojść do złagodzenia negatywnego sentymentu względem fundamentów gospodarczych Wielkiej Brytanii. Taki obrót spraw powinien sprzyjać brytyjskiej walucie.

EUR
Nasze oczekiwania zakładające, że dane gospodarcze ze strefy euro będą lepsze od oczekiwań konsensusu zostaną poddane próbie w tym tygodniu. W piątek poznamy bowiem wstępne styczniowe odczyty indeksów aktywności biznesowej PMI w bloku walutowym. Oczekujemy, że - w kontekście poprawy nastrojów i ogólnego poczucia optymizmu widocznego chociażby w ostatnim zachowaniu światowego rynku akcji - lepszy od oczekiwań okaże się tak odczyt dla przemysłu, jak i usług. Pozytywne zaskoczenie w danych powinno wzmocnić wspólną europejską walutę w relacji do głównych walut.

Czwartkowe spotkanie EBC nie powinno przynieść informacji o zmianach parametrów polityki monetarnej. Niemniej, w jego kontekście warto będzie jednak zwrócić uwagę na informacje dotyczące rozpoczęcia “przeglądu strategii” banku centralnego, którego przeprowadzenie ogłosiła Christine Lagarde po objęciu funkcji prezesa EBC. Będzie to pierwsze tego typu działanie od 2003 roku.

USD
Abstrahując od wspomnianego podpisania umowy “pierwszej fazy” między USA, a Chinami w minionym tygodniu kluczowymi wieściami z USA były dane o inflacji. Nie przyniosłe one przełomu, część odczytów jednak znalazła się na poziomach nieco niższych od oczekiwanych przez konsensus. Nie obserwujemy istotnej presji inflacyjnej w USA, jednak inflacja obecnie znajduje się w okolicy celu Fed-u. Sugeruje to, że w najbliższym czasie nie powinniśmy spodziewać się ruchu stóp procentowych w USA w żadną stronę.

W tym tygodniu kluczową publikacją dla inwestorów będą piątkowe wstępne dane PMI dla USA za styczeń. Oprócz tego, w kolejnych dniach warto będzie obserwować Światowe Forum Ekonomiczne w Davos, w trakcie którego przemawiać będzie m.in. prezydent Trump.
Drukuj